Czy kiedykolwiek , ktokolwiek z Was zadał sobie pytanie czy istnieje magia na tym świecie ? Założę się, że na pewno była to większość. Wielu powie, że to tylko bujdy i bajki wymyślone dawno, dawno temu. Inni powiedzą, że magia istnieje od zarania dziejów. Nie mnie to oceniać.
Moim zdaniem magia istnieje w przyrodzie. Każdy powiew wiatru, każdy promień słońca, każda kropla deszczu i każdy płatek śniegu jest magią samą w sobie.
Czy człowiek kiedykolwiek ujarzmił potęgę natury ? Nie. I podejrzewam, że nigdy tego nie dokona. Dlaczego ? Dlatego, że to dzięki naturze, dzięki Matce Ziemi żyjemy. Ona dała nam zboża, Ona dała nam wodę, Ona dała nam wszystko co potrzebne do przeżycia. A my czym odpłacamy się w zamian ? Niszczymy lasy, budujemy wieżowce, zaśmiecamy Ją i próbujemy wyplenić 'dzikie i nieujarzmione' kultury. Jeśli nie potrafimy zatroszczyć się o własna planetę jak mamy zadbać o nas samych ?
Zauważyłam pewną zasadę. Osoba, która dba o siebie, ćwiczy i zdrowo się odżywia, dba także o naszą planetę, żyje ekologicznie, w zgodzie z naturą. Bo wie, że do zdrowia potrzebna jest równowaga. Wie, że aby organizm był silny potrzebuje odpowiedniego traktowania.
W zdrowym ciele, zdrowy duch. Tak mawiają....
My new, healthy life !
Translate
sobota, 29 czerwca 2013
środa, 26 czerwca 2013
Zmiany.
A więc stało się. Postanowiłam odmienić swoje życie, jak pewnie milion innych osób w tym samym momencie. Tak na prawdę pewne kroki poczyniłam kilka miesięcy temu. Zaczęłam ćwiczyć, zdrowiej się odżywiać, dbać o swoje ciało. Jednak ostatnio moja motywacja zmalała. Nie wiem dlaczego, czy to z powodu bezczynności jaką niosą za sobą wakacje, czy to z powodu zmian w mojej głowie. Nie wiem. Dlatego postanowiłam pisać bloga, aby pokazać wszystkim, a w szczególności sobie, że jeśli chcę to potrafię. Chcę zachęcić osoby, które nie wierzą w siebie, odkładają zmiany w swoim życiu na potem, które sądzą, że to nie dla nich, do działania ! Bo największa siła i możliwości są w nas, wystarczy zamknąć oczy, wziąć kilka głębokich wdechów i powiedzieć sobie głośno i wyraźnie POTRAFIĘ. STAĆ MNIE NA WIĘCEJ.
Własnie to powinniśmy powtarzać sobie zaraz po przebudzeniu, po tym jak dostaniemy kolejną pałę w szkolę i po tym jak nasz szef ochrzani nas za źle wykonaną pracę.
Właśnie te słowa powinny brzmieć w naszych umysłach za każdym razem, gdy tracimy nadzieję na lepsze jutro, nadzieję na zmianę.
Bo to dzięki tym słowom uwierzyłam w siebie. Przestałam przejmować się zdaniem innych. Spojrzałam na siebie w lustrze, uśmiechnęłam się i stwierdziłam, że przecież skoro inni dają radę to ja też. Dlaczego mam być gorsza ? Dlaczego mam stać w cieniu ? POTRAFIĘ I STAĆ MNIE NA WIĘCEJ.
Cały czas staram się znaleźć w sobie więcej i więcej pozytywnej energii, więcej motywacji na działanie. Więcej energii do ćwiczeń. Zmieniłam swój styl odżywiania, przeszłam na wegetarianizm, wiem kiedy mój żołądek jest najedzony i nie wmuszam w niego kolejnych porcji, zrezygnowałam z fast foodów, z 'jedzenia' w proszku, z zupek instant.
Daleko mi do mojej wymarzonej figury ale cieszę się tym co już osiągnęłam. Kiedyś nosiłam rozmiar 40/42 aktualnie w mojej szafie znajdują się ubrania z metką 36/38. Jestem z tego dumna. Mój portfel mniej...
Jeśli ten wpis przeczyta chociaż jedna osoba i postanowi coś w sobie zmienić, będę szczęśliwa i dumna. Ale przede wszystkim będę miała w sobie jeszcze więcej siły do działania.
Dobranoc wszystkim, jutro czeka mnie dzień planowania. Planowania wszystkiego od nowa.
Własnie to powinniśmy powtarzać sobie zaraz po przebudzeniu, po tym jak dostaniemy kolejną pałę w szkolę i po tym jak nasz szef ochrzani nas za źle wykonaną pracę.
Właśnie te słowa powinny brzmieć w naszych umysłach za każdym razem, gdy tracimy nadzieję na lepsze jutro, nadzieję na zmianę.
Bo to dzięki tym słowom uwierzyłam w siebie. Przestałam przejmować się zdaniem innych. Spojrzałam na siebie w lustrze, uśmiechnęłam się i stwierdziłam, że przecież skoro inni dają radę to ja też. Dlaczego mam być gorsza ? Dlaczego mam stać w cieniu ? POTRAFIĘ I STAĆ MNIE NA WIĘCEJ.
Cały czas staram się znaleźć w sobie więcej i więcej pozytywnej energii, więcej motywacji na działanie. Więcej energii do ćwiczeń. Zmieniłam swój styl odżywiania, przeszłam na wegetarianizm, wiem kiedy mój żołądek jest najedzony i nie wmuszam w niego kolejnych porcji, zrezygnowałam z fast foodów, z 'jedzenia' w proszku, z zupek instant.
Daleko mi do mojej wymarzonej figury ale cieszę się tym co już osiągnęłam. Kiedyś nosiłam rozmiar 40/42 aktualnie w mojej szafie znajdują się ubrania z metką 36/38. Jestem z tego dumna. Mój portfel mniej...
Jeśli ten wpis przeczyta chociaż jedna osoba i postanowi coś w sobie zmienić, będę szczęśliwa i dumna. Ale przede wszystkim będę miała w sobie jeszcze więcej siły do działania.
Dobranoc wszystkim, jutro czeka mnie dzień planowania. Planowania wszystkiego od nowa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
